logo

TRZYDNIOWA WYCIECZKA DO PUŁAW

W dniach 1 - 3 X 2008r. odbyła się wycieczka integracyjna do Puław. Głównym celem wycieczki była integracja pierwszaków z nowymi kolegami ze starszych klas. Opiekunami podczas wycieczki byli: Pan Marcin Koceniak, Pan Krzysztof Motyka i Pani Joanna Ruchwa. Uczniowie poznali malownicze krajobrazy i historię Ziemi Lubelskiej, rozwijali swoje talenty muzyczne i kulinarne. Już pierwszego dnia zwiedzili Sandomierz z Bramą Opatowską, Bazyliką Katedralną pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i pięknym rynkiem oraz Puławy z zespołem pałacowo-parkowym z XVII w. Nasza Pani Przewodnik angażowała uczniów zadając pytania z dziedziny historii, biologii, języka polskiego i była zachwycona wiedzą gimnazjalistów, stwierdziła, iż wszystkim należą się oceny celujące ;) Wielki przepiękny park zachwycał różnorodnością zieleni i budynków. Wieczorem dojechaliśmy do Szkolnego Schroniska Młodzieżowego w Puławach, gdzie nocowaliśmy. Po zakwaterowaniu i posileniu się obiadokolacją, uczniowie bawili się na dyskotece.

Drugiego dnia wycieczkowicze znów mieli wiele wrażeń. Po śniadaniu pojechaliśmy do Nałęczowa. Zwiedziliśmy to piękne uzdrowisko. Nałęczów nie ma deptaka typowego dla dużych kurortów taką rolę spełnia Park Uzdrowiskowy, miejsce spotkań i spacerów. Tutaj najwyraźniej odczuwa się leczniczy wpływ mikroklimatu, dzięki któremu samoczynnie obniża się ciśnienie krwi. Pobyt w parku daje wrażnie odizolowania od toczącego się poza nim codziennego życia miasta. Tu widzieliśmy łabędzie i wiewiórki, w tym parku naprawdę można się odstresować i odpocząć. Z Nałęczowa przejechaliśmy do Kozłówki. Tutaj zwiedziliśmy przepiękny, pełen przepychu, zapierający dech w piersiach zespół pałacowo - parkowy. Obecnie w skład zespołu pałacowo-parkowego w Kozłówce (muzeum Zamoyskich) wchodzą: PAŁAC, TEATRALNIA (sale konferencyjna i ekspozycyjna), KAPLICA, OFICYNY PÓŁNOCNA i POŁUDNIOWA, KORDEGARDY PÓŁNOCNA i POŁUDNIOWA, PAWILON PÓŁNOCNY (Galeria Sztuki Socrealizmu i kawiarnia) i POŁUDNIOWY (Powozownia). Pałac robi ogromne wrażenie, nosi miano "Małego Wersalu". Ogród jest równie przepiękny, bardzo zadbany (no cóż rocznie na jego utrzymanie wydawany jest 1 mln zł). Wieczorem po obiadokolacji i krótkim odpoczynku na terenie budynku, integrowaliśmy się przy ognisku, a wcześniej przy frytkach, które nasi zdolni uczniowie samodzielnie zrobili w schroniskowej kuchni. Muszę przyznać, że wśród naszej młodzieży mamy wiele talentów kulinarnych. Oczywiści cały czas towarzyszyła nam gitara, przy ognisku śpiewom nie było końca.

Trzeciego dnia niestety trzeba było spakować się i opuścić schronisko. Ostatni dzień spędziliśmy w Kazimierzu Dolnym, to urokliwe miejsce, przyciągające przede wszystkim artystów, gdyż ma właśnie taki specyficzny, artystyczny klimat. Zwiedziliśmy malowniczy ryneczek i Kościół Farny oraz oglądnęliśmy piękne kamieniczki. Następnie podziwialiśmy to cudowne miejsce ze statku, którym płynęliśmy po Wiśle, Pan Marcin pokazał nam również dom, w którym wypoczywa znany polski aktor Daniel Olbrychski. Malownicze kolory jesieni, które pokryły lasy dodatkowo wzmagały wrażenia uczestników wycieczki.

Naszym uczniom wcale nie chciało się wracać do domów, najchętniej zostaliby tu dłużej, ale niestety wszystko, co dobre szybko się kończy. Z piosenką na ustach wróciliśmy do Igołomi, jednak pozostaje nadzieja, że na wiosnę znów ruszymy na turystyczne szlaki.

foto: Joanna Ruchwa

Opracowała: Joanna Ruchwa


puławy puławy puławy puławy puławy puławy
puławy puławy puławy puławy puławy puławy